Po zapoznaniu się z zawartością mojego pudełka, lekturą stosownych broszurek oraz stron www zabrałam się do pracy. Na dzień dzisiejszy, z lepszym lub gorszym efektem, udało mi się zmontować cztery pary kolczyków. Satysfakcja ogromna, tym bardziej że jestem właścicielką dwóch lewych rąk.
Moim debiutem są fioletowe kolczyki o kształcie rąbu.
Do wykonania ich użyłam:
- dwa fioletowe kamyczki o kształcie rąbu
- osiem kółeczek
- sześć kuleczek ozdobnych
- dwa bigle
Jak na moje możliwości manualne było to dla mnie nie lada wyzwanie. Chciałam wszystkie elementy zmontować precyzyjnie. Nawlekanie ozdobnych kuleczek istny horror. Jednakże z końcowego efektu jestem zadowolona. Uważam, że debiut całkiem udany.
Oto one: